Święta Wielkanocne?
Jakoś ich nie czuję.
Leżę całymi dniami w łóżku , rozmawiam przez telefon.
Uśmiecham się od ucha do ucha.
Ostatnio coś wcześnie wstawałam, to dlatego że Dałn Bartek do mnie dzwonił. :)
Ogólnie jakoś leci, dawno mnie tu nie było. Kompletnie zapomniałam o blogu weszłam bardziej w tumblr'a.
Ostatnio zapominam o bardzo wielu rzeczach, zaniedbuję przyjaciół i strasznie źle się z tym czuję. :c
No cóż muszę to zmienić i to bardzo szybko.
Nie chciałabym ich stracić, szczególnie że z wieloma osobami jestem bardzo zżyta. :c
Kocham ich. <3
Są dla mnie bardzo ważni.
Najważniejsi.
Dzisiaj niestety nie zostałam w sumie obudzona z rana więc sobie leżałam i spałam do 12 coś o 13:07 wyszłam z domu a o 13:40 wróciłam cała mokra, poszłam tylko do kuzyna a tam co.? Woda.
Masakra w sumie tak trochę nie lubię lanego poniedziałku. Nie lubię być oblewana, ale ja lubię oblewać ludzi.:)






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz